środa, 2 kwietnia 2014

ŚWIR :)

Dzisiaj aktywny dzionek.
Nie chodzę od 1,5 tygodnia do szkoły więc mam trochę czasu dla siebie.
Dziś od rana sprzątałam pokój. Nie przypuszczałam, że mam w nim tyle niepotrzebnych rzeczy.
Dużo z nich oddam osobom biednym. W końcu mi się już nie przydadzą, a aż żal wyrzucać tak zadbane przedmioty. Mój pokój po prostu lśni :D
Powoli przygotowuję się do remontu. Pokój będzie z dodatkami angielskimi. Już mam obrazek, poduszkę, torebkę, buty, pościel. case na telefon z flagą angielską. Gdy w maju polecę do Londynu (kolejne marzenie, które się spełni) to kupię sobie flagę Wielkiej Brytanii i zawieszę na ścianie - nad łóżkiem. Po prostu kocham Anglię, kocham Londyn .
Dziś kupiłam sobie w Leroy Merlin poduszkę z Big Ben'em i czerwoną budką telefoniczną.
Pojechałam co Castoramy pooglądać szafę, która kiedyś mi się podobała - i podoba do dziś. Jest to szafa z wieżą Eiffela i czerwonym autkiem. Zapytałam czy jest możliwość, aby zamiast tego obrazka można było wstawić to samo co na poduszce i obrazie na ścianie. Niestety nie; mają oni już swoje wzory :/
W końcu doszłam z mamą do wniosku, że kupimy czarną szafę. Zawsze mogę sobie na nią przykleić jakieś plakaty lub zdjęcia Kwiatka *.* A gusta się zmieniają, kiedyś Londyn może mi "przejść" i co potem z szafą za 3 tys. Do wyrzucenia ? Chyba nie. Szkoda marnować kasę.
Później pojechaliśmy do CCC, aby odebrać buty z reklamacji. Jakie buty ? Z flagą Wielkiej Brytanii :D Tak wiem, mam świra, ale cóż zrobię.
Butów to mam chyba z 10 par - w tym 2 z flagą USA. Hahaha ... nie tylko Anglia się liczy :p
Tak więc dzień zaliczam do udanych :D

Wczoraj był prima aprilis. Heh , wkręciłam przyjaciółki, że obcięłam włoski. Nawet zrobiłam im zdjęcia żeby uwierzyły. Na całe szczęście mam tak pocieniowane włosy, że z przodu są krótkie, dlatego odniosłam sukces w wkręcaniu innych.

Oto zdjęcie, które im wysłałam :D 

A tutaj macie moje dodatki do pokoiku :) pościel jest w łóżku więc jej nie wyciągałam, ale jej wzór jest identyczny jak na niżej zamieszonym zdjęciu obrazka :D 


Moja nowa podusia *.*  za tydzień kupię taką z flagą :D 
W końcu wróciły po miesiącu na reklamacji :D Kocham je ! 

Moje biurko jeszcze nigdy tak nie lśniło *.*

A to mój ekran z laptopa podczas pisania tej notki ! :D 


No, mam nadzieję, że dziś Was nie zanudziłam. Może nie rozpisałam się, ale jestem aktywna na blogu i staram się zawsze znaleźć jakiś temat, by móc się Wam pokazać :D 

Życzę Wam - kochani - kolorowych snów, wyśpijcie się, bo jutro jest kolejny piękny dzień. Po każdym dniu trzeba postawić kropkę, przewrócić kartkę i zacząć wszystko od początku - zacząć od nowej, czystej kartki, którą jest nowy dzień i nowe możliwości.

Dobranoc :*
Weronika. 

1 komentarz:

  1. A ja w CH AGATA widziałam szafę z czerwonym autkiem bodajże albo z bigbenem... :O

    OdpowiedzUsuń