Taaak ! Wszyscy się cieszą. Szał jest, dupę urywa i staniki latają - wiem to tak nie idzie,
ale "kto bogatemu zabroni?" hm ..?
No tak dzisiaj ten dzień - 1 wrzesień.
Idziemy do szkoły. Wielu z Was do całkiem nowej szkoły, zresztą tak samo jak ja.
No własnie. Od dzisiaj jestem dumną licealistką, przed którą wiele smutnych jak i wesołych momentów.
Do jakiej szkoły poszłam, na jaki profil i takie tam ....
A wiec poszłam do Liceum Ogólnokształcącego na profil - werble poproszę - HUMANISTYCZNO - ARTYSTYCZNY - taaaaaak !
Hahaha, proszę nie pytajcie dlaczego, bo sama nie wiem. Najbardziej urzekło mnie free Wi-Fi - tak chyba dlatego tak poszłam.
Dobra , ok . Teraz już poważnie.
Wybrałam tę szkołę z powodu możliwości wyboru rozszerzeń - wiecie nie takich standardowych,
tylko mogę sobie pokombinować. Później doczytałam, że szkoła organizuje raz w miesiącu spotkania
z psychologiem, jakieś zajęcia z zarządzania czasem itp.
No i oczywiście to Wi-Fi o którym pisałam już wyżej.
Jak wyglądał dzień.
Była akademia, potem rozeszliśmy się do klas - przebywaliśmy ze sobą 2 godziny lekcyjne - zleciało bardzo szybko. Przyjemna atmosfera, cudowne osoby. Super.
Nie chcę oczywiście zachwalać, bo przecież jeszcze wiele przede mną. Jutro będzie taki kulminacyjny moment jak wszyscy uczniowie będą w szkole, my będziemy latać po klasach, szukać i takie tam.
Trzymajcie kciuki ***
Aha i jeszcze mamy coś fajnego. 15-16-17 wrzesień jedziemy na wycieczkę integracyjną do Wisły - już się nie mogę doczekać :)
Pozdrawiam Was i życzę wytrwałość w szkole
Weronika ***
PS. Ostatnio napisałam, że może uda mi się zrobic serię #BACKTOSCHOOL - niestety, za późno wróciłam z wakacji, weekend miałam zabookowany i zbytnio to nie wyszło. Przepraszam, może w przyszłym roku :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz