piątek, 28 marca 2014

Mój świat

Siemka !
Powiem Wam, że dopiero co zaczęłam prowadzić bloga – od wczoraj – a ja już za tym tęsknię. Kocham pisać, jestem strasznie nakręcona. Może kiedyś to minie, ale na razie chcę dać z siebie wszystko i chcę przekazać Wam radość. Gdy dziś rano weszłam na bloga to zaskoczyła mnie liczba wyświetleń – 40 J - w tym chyba 5 moich :P
Oszaleję :D
Naprawdę dla mnie to coś, dziękuję :*

Pisałam wczoraj, że dziś postaram się opowiedzieć trochę o swojej przypadłości i tak zrobię.
Jak pisałam jestem ograniczona, ale się tym nie przejmuje. Staram się „życie na co dzień garściami brać”, bo przecież życie jest cudowne.
Moje główne rozpoznanie do rozczep kręgosłupa. Niestety większość ludzi z tą przypadłością nie chodzi, bo polega to na rozlanym rdzeniu kręgowym – u większości tułów jest bardzo krótki , bo brakuje kilku kręgów. Jak wiecie rdzeń kręgowy to nerwy, nerwy odpowiadają za bodźce. Niestety gdy nie mamy czucia, nic nie poczujemy i nic nie wykonamy częścią ciała, która to czucie straciła. Rozczep polega na tym, że ludzie tracą czucie w nogach – są osobami wózkowymi.
Czym jest wózek ? Wózek jest wyjściem na świat. Wózek jest  najlepszym przyjacielem takiej osoby. Wózek to nogi.
Mi się „udało”. Nie wiem czy mogę tak to nazwać – ale tak mówi moja babcia, więc babuniu szacun za odwagę :*
Mi choroba poszła na układ kostny. Chodzę. Chodzę jak żabka ( Re, Re kum,kum,Re,Re,kum,kum ) – większość ludzi tak mówi – ale chodzę. Jeżdżę na rowerze, rolkach, chodzę na basen i wykonuję wiele czynności.
Też mam rozlany rdzeń kręgowy, też mam krótki tułów, ale w moim przypadku wszystko skierowało się na układ kostny. Podobno jestem jedynym dzieckiem na 5mln z tą chorobą co chodzi.
Jest MOC :D
Jestem malutka jak na swój wiek, mam 135 cm. Powiem tak : to ma swoje zalety :P naprawdę :D widzę wszystkie produkty w lodówce od spodu więc zawsze wiem gdzie co leży, nawet jeżeli masło znajduje się „w głębi” lodówki; mam tańsze bilety na basen ( wiecie … mamusia mówi, że jestem młodsza );  no i jak stoi jakiś chłopak, to … jestem na fajnej wysokości – wiecie o czym mówię, prawda ? :D
Dobra, lecimy dalej ….
Czy się przejmuje tym, że jestem chora ? Nie ! :D
Przejmowałam się kiedyś. Przejmowałam się wtedy gdy dorastałam i zaczynałam rozumieć świat.
Załamałam się, sądziłam, że wszystko to moja wina. Pytałam się Boga po co ja w ogóle jestem na tym świecie? Dlaczego przez to cierpi moja rodzina? Poddałam się.
Czy żałuję tego, że miałam takie podejście ? Nie, nie żałuję, bo to mnie wzmocniło.
Ktoś mi kiedyś powiedział : „Cierpienie jest podstawą zbawienia” ß te słowa dały mi do myślenia.
Później napotykałam na swojej drodze wielu ludzi. Tych którzy życzyli mi szczęścia i tych którzy hejtowali mnie, obrażali.
Odpowiedziałam sobie nawet na jedno z tych pytań powyżej. Jestem po to, aby pokazać ludziom, że mimo odmienności, można cieszyć się z życia jak każdy, to nie warunkuje na nasze szczęście. Mamy marzenia  i chcemy je spełniać. <3
W końcu zdecydowałam, że to jest moje życie. Zdecydowałam, że to ja w nim odrywam główną rolę, jestem jego reżyserem.
Nigdy nie zaprosiłabym do swojego domu złodzieja, wiec czemu mam pozwolić, aby myśli, hejty, które kradną moje szczęście zagościły w mojej głowie?
Nie pozwolę na to!  Przytoczę Wam tekst piosenki mojego ulubionego wokalisty.

„Bo ja dokładnie wiem, jak mam żyć
Po której stronie walczyć, trwać i być

Bo to jest mój świat




1. Ile ludzi tyle myśli, zdrad dla korzyści
Gdy świat codziennie chce Cię zwalić z nóg
Tyle marzeń, tyle pragnień, w Twojej głowie wojna
Czy udźwigniesz ciężar drogi, którą przyjdzie Ci pójść
Będą mamić Cię wizjami, oszukiwać teoriami
Musisz być gotowy, aby przyjąć cios
Trzymaj głowę wysoko, nie daj satysfakcji wrogom
Przecież to Twoje życie, sam nadajesz mu właściwy tor



To jest właśnie ten czas, by wstać
Jeszcze raz wykrzyczeć wszystkim prosto w twarz




Ref: Bo ja dokładnie wiem, jak mam żyć
Po której stronie walczyć, trwać i być
Bo to jest mój świat
(Tak to jest, tak to jest Twój świat)
Bo ja dokładnie wiem, jak mam żyć
I nie zabierzesz tego nigdy mi
Bo to jest mój świat




2. Szydercze głosy słyszysz wciąż za swoimi plecami
Są tacy ludzie, którzy karmią Cię negatywnymi emocjami
Knują, spiskują, podpowiadają Ci źle
Wszystko po to abyś upadł, byś niespokojny miał sen
Nie poddaję się, wciąż walczę
choć czasami brak mi sił by marzyć
Nie odpuszczam, wiem, żadnych z pięknych chwil
Te wspomnienia będą tym, czego nie zabierze nikt



To jest właśnie ten czas, by wstać
Jeszcze raz wykrzyczeć wszystkim prosto w twarz




Ref: Bo ja dokładnie wiem, jak mam żyć
Po której stronie walczyć, trwać i być
Bo to jest mój świat
(Tak to jest, tak to jest Twój świat)
Bo ja dokładnie wiem, jak mam żyć
I nie zabierzesz tego nigdy mi
Bo to jest mój świat
(Tak to jest, tak to jest Twój świat)
(Jest mój świat)




Niełatwo znaleźć kolejny element tej układanki
W tej grze nie ma zasad, są tylko przeszkody,
Biegnij przed siebie nie czując trwogi!




Ref: Bo ja dokładnie wiem, jak mam żyć
Po której stronie walczyć, trwać i być
Bo to jest mój świat
(Tak to jest, tak to jest Twój świat)
Bo ja dokładnie wiem, jak mam żyć
I nie zabierzesz tego nigdy mi
Bo to jest mój świat”


Właśnie to jest nasze życie i to my nadajemy mu właściwy tor.
Gdybym się poddała, gdybym brała do serca każdą obelgę, każde słowo, które mnie skrzywdziło to wątpię – i mówię to szczerze – wątpię, że moje serce dalej by biło.
Uff … rozpisałam się. Mogłabym tak pisać i pisać, ale nie wiem czy chcecie tak dużo czytać :P
Dajcie znać :D
Trzeba się cieszyć z tego co się ma, z tego jak jest.
Dlatego, jeżeli przeczytaliście tą notkę z uwagą to mam do Was prośbę.
Podziękujcie swojej rodzinie, podziękujcie sobie za to co macie, za to kim jesteście.
Napiszcie w komentarzu kto tak zrobił :D
Miłego dnia kochani :*


Weronika.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz