czwartek, 12 lutego 2015

... nieobecność ... myśli ... muzyka ...

Ostatnimi czasy wiele się działo. Tak naprawdę sama nie potrafiłam nadążyć za tym biegnącym nieubłaganie czasem, który nie zamierza się zatrzymać. Wiele się zmieniło. Tak naprawdę wszystko uległo jakieś tam diametralnej zmianie.
... głęboko zastanawiam się nad usunięciem kilku kont, a najbardziej nad usunięciem bloga.
... kiedyś może to było coś, ale obecnie ... jakoś tego nie czuje, a wstawianie postów raz na 3 miesiące nie jest fair w stosunku do czytelników czy do innych bloggerów.
... teraz słucham trochę dołującej muzyki
... myślę nad swoim życiem
... życiem innych
... zdrowiem
... i wieloma innymi aspektami

Przepraszam, że nie wstawiłam życzeń urodzinowych, że ostatnio wszystko olałam, ale potrzebowałam takiego momentu w życiu by móc trochę popracować nad sobą.
Obecnie kończą mi się ferie, dziś wyjechała ode mnie Klaudia, z którą spędziłam miło tydzień. Niestety jej tydzień nie skończył się happy endem, ponieważ wylądowała w szpitalu.
Oby szybciutko wracała do zdrówka <3
Co się jeszcze działo ..? Miałam urodziny, za rok czeka mnie osiemnastka. Nie potrafię sobie tego uświadomić, nie jestem w stanie pojąć, że ze mnie taka stara dupa, że to dzieciństwo tak szybko zleciało. Ogólnie to nie czuję się na ten wiek, cały czas wydaje mi się, że jestem taką małą dziewczynką, która zawsze trzyma się sukienki swojej mamusi i nigdy nie chce jej puścić.
...
czas się zmieniać i przyzwyczajać powoli do tego, że za niedługo to ja będę decydować o swoim życiu i to ja będę za nie w 100% odpowiedzialna - boję się trochę tego okresu, ale mam nadzieję, że dam sobie jakoś rade. Na pewno czeka mnie wiele wzlotów i upadków, ale "odwagą jest upaść i wstać".

Także troszkę się rozpisałam. Może nie na jakiś konkretny temat. Po prostu poczułam chęć wstawienia jakiegoś posta, bez konkretnego planu. Otworzyłam stronę. Napisałam tytuł. I jakoś poszło samo ... właśnie tak pisze się najlepiej.







Życzę Wam spokojnej nocki. Tym przed feriami udanych ferii, a tym po feriach, dobrych ocen w nauce :*

Weronika :***

PS. Tak jeszcze dopisując do tego co się u mnie działo. Spotkałam się z Dawidem Kwiatkowskim co było dla mnie mega wyróżnieniem. 28 lutego wybieram się na jego koncert - bilety już zakupione. A w walentynki jadę na koncert Cleo i Margaret do SCC więc będzie mega impreza :)